mapa szlak czerwony wokół łodzi

Szlak Okrężny Wokół Łodzi – wprowadzenie

Szlak Okrężny Wokół Łodzi – wprowadzenie
4.5 (90%) 2 votes

Szlak Okrężny Wokół Łodzi liczy sobie aż 175 km drogi. Jeśli więc nie macie zamiaru przebyć trasy na rowerach, powinniście podzielić go na kilka-kilkanaście mniejszych etapów. Możecie też wybrać się na wędrówkę pieszą na jakimś jego fragmencie, wybierając najciekawszy odcinek. Nie w każdym miejscu Szlak Okrężny Wokół Łodzi jest nadzwyczaj interesujący. Województwo łódzkie to nie dzikie Bieszczady, widowiskowe Tatry albo romantyczne Mazury. W drodze bywa nudno, skromnie… ale ma ona swoje bardzo atrakcyjne kawałki! Wyprawa czerwonym szlakiem wokół Łodzi może być dobrą okazją do odkrycia, jakie ciekawe, a jednocześnie nieznane miejsca znajdują się na wyciągnięcie ręki!

mapa szlak czerwony wokół łodzi

Źródło: openstreetmap.org

 Szlak Okrężny Wokół Łodzi – kamień milowy hobby

Osobiscie mamy wielki sentyment do tej trasy. To właśnie od niej zaczęliśmy na poważnie wspólną przygodę z chodzeniem i turystyką pieszą. Przeszliśmy ją kilka lat temu wiosną i latem. Na niej zrobiliśmy nasze pierwsze 40 km (jednego dnia), na nim dopadły nas pierwsze kontuzje. I trzeba to powiedzieć wprost – na niej również popełniliśmy pierwsze błędy turysty pieszego! Czasami błądziliśmy, czasami zamarudziliśmy zbyt długo na postoju. Zdarzało się, że biegliśmy w ciemnościach przez las, aby zdążyć na ostatni środek transportu do Łodzi. Albo, że na szczególnie długim odcinku na poważnie zastanawialiśmy się nad tym, po co nam to całe chodzenie i po jaką cholerę człowiek z entuzjazmem wychodzi w drogę, skoro aż się tak męczy! To właśnie wtedy zdaliśmy nasze pierwsze buty, testowaliśmy różne, włącznie z dziwacznymi i absurdalnymi, sposoby na odciski i obtarcia. Czerwony Szlak Okrężny wokół Łodzi ma dla nas duże znaczenie, jest swoistym kamieniem milowym dla wspólnego hobby. Wtedy robiliśmy go w kierunku do Nowosolnej, tym razem idziemy od drugiej strony, a Nowosolna będzie jednym z ostatnich celów drogi.

Dlaczego warto poznać Szlak Okrężny Wokół Łodzi?

Choć z całą pewnością w oczach przeciętnego turysty nie jest równie zachęcający, co Orle Gniazda, Szlak Okrężny Wokół Łodzi ma kilka sporych zalet.

  • Pozwala zapoznać się z atrakcjami turystycznymi i krajoznawczymi województwa łódzkiego. Być może to dzięki niemu odkryjecie, że w okolicach Łodzi też są ciekawe miejsca i że nie zawsze trzeba jechać na drugi koniec Polski, żeby cieszyć się przyrodą!

  • Jest (dla Łodzian) blisko. Przebiega przez miejscowości i wsie, z których stosunkowo łatwo jest wrócić do miasta, co umożliwia wygodne przechodzenie go kawałek po kawałku, poświęcając na marsz np. jeden dzień w tygodniu.

  • Dzięki niemu można zachować kondycję i wybrać się na spacer bez pakowania walizek – np. w sytuacji, w której z jakiegoś powodu nie chcemy lub nie możemy wyjechać na dłuższy marsz.

 Legenda

Ponieważ robimy szlak etapami, postanowiłam opublikować na blogu cykl wpisów, spośród których każdy będzie dotyczył jednego (lub maksymalnie dwóch odcinków). W opisie każdego etapu będę uwzględniać:

  • Szacunkową długość w kilometrach

  • Szacunkowy czas z wliczonymi w niego krótkimi, regularnymi przerwami i postojami.

  • Atrakcyjność krajoznawczą (i nie tylko, bo w tę ocenę będą się również wliczać zabytki, które można obejrzeć po drodze) w pięciostopniowej skali, gdzie ocena równa pięć to trasa bardzo atrakcyjna, zapierająca dech w piersiach, a ocena równa jeden to trasa przyjemna, ale bez szału.

  • Łatwość odszukania i dostrzeżenia oznaczeń w pięciostopniowej skali, gdzie ocena równa pięć to trasa, po której można iść bez mapy, kierując się wyłącznie oznaczeniami, a ocena równa jeden to taka, gdzie oznaczenia są zaniedbane, niejasne lub w ogóle ich brakuje oraz gdzie łatwo jest się zgubić.

 

Mam nadzieję, że cykl wpisów o Szlaku Okrężnym Wokół Łodzi zachęci Was do eksplorowania okolic miasta i do poszukiwań ciekawy miejsc na mapie województwa łódzkiego. Jeśli jednak już go znacie i macie swoje ulubione kawałki, podzielcie się opiniami o nich w komentarzach. Chętnie poznamy też inne szlaki, ścieżki i dróżki, które warto przebyć na własnych nogach, a które leżą w okolicach Łodzi. W zimie i jesienią, kiedy dzień jest krótszy, a ludziom nie chce się zazwyczaj wyruszać na długie spacery w obawie przed chłodem i deszczem, takie bliskie, a jednocześnie ciekawe trasy mogą być świetnym pomysłem na weekendowy trening – czy to pieszy, czy to rowerowy, czy to biegowy. A więc, powiedzmy to oficjalnie – juz niedługo na Jabberwocky pojawi sie opis pierwszego etapu Szlaku Okrężnego Wokół Łodzi!

Share This:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *